Przejdź do głównej zawartości

Posty

Rocznica pisania

Moi drodzy 14 stycznia 2015 roku zaczęła się moja przygoda z pisaniem.
 Dzisiaj widzę jak wiele się zmieniło. Oczywiście nadal popełniam błędy w pisaniu (w życiu czasami też) ale myślę, że nawet osobie z większym doświadczeniem zdarzają się wpadki. Zawsze byłam i jestem zdania, że nigdy nie wolno się poddawać, a moim życiowym cytatem są słowa Św. Augustyna- Dopóki walczysz jesteś zwycięzca. Staram się żyć tymi słowami i nawet w najtrudniejszym okresie mojego życia mimo że, cierpiałam kilkakrotnie i myślę, że nadal będę tonie poddaję się.  Natomiast to, że piszę zawdzięczam kilku osobom, które we mnie od początku wierzyły- nie będę, jak to jest w zwyczaju po kolei ich wymieniać- one wiedzą, że jestem im wdzięczna. Natomiast oprócz mojej przyjaciółki, mojej mamy i kilku innych osób muszę wspomnieć o osobie, która... dała mi pierwsze powiewy pisarskiego wiatru i spowodowała, że zaczęłam oficjalnie publikować.  Jest to bardzo mocno związane z pewnym wydarzeniem. Ci, którzy są ze mną od poc…
Najnowsze posty

Część 15

Bardzo cieszyłam się, że tata przyjechał. Zawsze był dla mnie wzorem mężczyzny i zawsze chciałam, żeby mój przyszły mąż był do niego podobny. Oczywiście czasem się kłócili z mamą  ale myślę że w każdej rodzinie tak jest. Okazało się, że przyjechał dlatego, że dowiedział się o podejrzeniach związanych z moją chorobą, więc opowiedziałyśmy mu wszystko a pod wieczór wybraliśmy się wszyscy na rodzinny obiad do dziadka i babci. ***** Adam 
Dni mijały ale nadal czekaliśmy na powtórkę badań. Za każdym razem jak się z nią spotykałem próbowałem ją wspierać, nawet teraz idąc ulicą modliłem się żeby wyniki były w porządku. Nagle usłyszałem - Adam! odwróciłem się i nie mogłem uwierzyć. Moja dawna koleżanka z którą  przyjaźniłem się od przedszkola stała tuż przede mną.  Przyjaźniliśmy się odkąd pamiętam. Niestety później, kiedy kończyliśmy gimnazjum jej rodzice musieli się wyprowadzić z powodu pracy jej ojca do Włoch i kontakt się nam urwał.

* Sara?!- Co ty tutaj robisz zapytałem.  I automatycznie rzucili…

100.000 rzeczy do ogarnięcia

Pierwsze słowo, jakie nasuwa się mi, kiedy muszę coś ogarnąć to plan. Muszę wam się przyznać, że jestem z natury osobą bardzo chaotyczną i mój plan tworzył się zawsze jakoś sam. Samodzielnie spontanicznie i zupełnie chaotycznie. Również dzięki mojej  cudownej sklerozie oraz  dzięki dużemu natłokowi zajęć. Jednak teraz wreszcie mi się udało na trzecim roku studiów.  Byłam zmuszona, aby stworzyć własnoręcznie, bardzo pracowicie i czasochłonnie mój własny piękny uporządkowany plan. No cóż na początku jak pomyślałam sobie chaotyczna osoba plus plan równa się NIEMOŻLIWE ale... Udało się zrobiłam to, ale zrozumiałam ze mój plan nie jest idealny, kiedy mój wykładowca angielskiego oznajmił nam w środę ze na następnych zajęciach jest test, o którym zapomniał nam powiedzieć i zaczęło się od początku, ale teraz na serio.  Po 1. Znajdź czas na zrobienie planu- niby oczywiste, chociaż wiem z autopsji ze to najważniejszy punkt, ponieważ przez te wszystkie lata unikałam mania czasu na zrobienie planu.…

Część 14

Spacerowali w milczeniu już dłuższą chwilę. 
Madzia była niespokojna i cały czas myślała, w jaki sposób może powiedzieć TO Adamowi. W jej głowie zaczęły pojawiać się różne scenariusze tego jak Adam zareaguje na to, co za chwilę usłyszy. Przez moment przemknął jej nawet najczarniejszy scenariusz, że Adam jej nie zrozumie i się rozstaną. 
W głowie Adama był spokój, chociaż trochę martwił się o swoją ukochaną, ponieważ wyglądała na zaniepokojoną- w końcu nie wytrzymał. Stanął, odwrócił ją tak, że teraz stali naprzeciwko siebie, wziął za ręce i powiedział.
A: Kochanie, za chwilę Ci mózg zaparuje od tego myślenia, no już powiedz, o co chodzi.
Magda wiedziała, że teraz nie może już się wywinąć, musi powiedzieć mu, ale… ehhh-westchnęła w duchu i powiedziała do siebie- dasz radę, będzie dobrze.
M: Chodzi o to- zrobiła chwilę przerwy, Adam, nikomu z poza mojej rodziny nie mówiłam, właściwie wiedzą o tym tylko rodzice i moje przyjaciółki. A: Madziu- przerwał jej Adam - Nie musisz się stresować, ja zroz…

Liebster Award 2

Jestem zaszczycona 2  już nominacją w karierze blogerki do Liebster  Blog Award Osobą, która mnie nominowała jest Iwona, która prowadzi blog o szydełkowaniu. Bardzo dziękuję za tę nominację! I serdecznie pozdrawiam i podziwiam cudeńka jakie publikuje na swoim blogu.

Liebster Blog Award- co to jest?
Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Po odebraniu wyróżnienia należy odpowiedzieć na 11 pytań od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz od 5 do 11 blogów, które działają od niedawna lub mają mniejszą liczbę obserwujących, tak by też miały szansę zaistnieć w blogowej społeczności oraz zadajesz im swoich 11 pytań. Nie można nominować bloga, z którego otrzymało się wyróżnienie.
Oto pytania Iwony
1.Skąd pomysł na nazwę bloga?
 *WINA- na początku chodziło mi o to, że każdy w życiu popełnił jakis błąd i czuje jakieś poczucie winy ale po pewnym czasie moje nastawienie się zmieniło a blog stał się bardziej opt…

Czy to prawda?

Kobieta+ mężczyzna = Przyjaźń? Czy to w ogóle możliwe?
Ostatnio często zadaje sobie podobne pytanie czy możliwa jest przyjaźń między kobietą a mężczyzną? Wiele osób twierdzi kobieta może przyjaźnić się z mężczyzną pod warunkiem i dopóki jeden z nich się nie zakocha.  Czy to prawda?
 Czy to już narzucony z góry stereotyp? Ale… od zasady są wyjątki. Jestem osobą, która kiedyś bardzo mocno wierzyła ze to możliwe, aby mężczyzna + kobieta =przyjaźń. Miałam kiedyś bardzo dobrego przyjaciela, rozumieliśmy się bez słów wystarczyło ze jedno z nas zerknęło to tu to tam a już wiedzieliśmy, o co chodzi. Byliśmy blisko. Może zbyt, blisko.  Po kilku latach dowiedziałam się ze X( nazwijmy go tak) jest we mnie zakochany. Nasze drogi niestety rozeszły się, gdy powiedziałam ze ja nie czuje do niego tego samego, był dla mnie jak brat, oczywiście próbowaliśmy wracać do relacji przyjacielskich jednak nam się nie udało, on wyjechał na studia a ja zostałam, teraz mamy ze sobą sporadyczny kontakt. Po tym wydar…

Część 13

Moi drodzy z ankiety, którą wypełniliście, –za co Wam bardzo dziękuję, wynika, że… głosy są podzielone, połowa z Was chciałaby abym kontynuowała opowiadanie o Adamie i Magdzie, a druga połowa chciałaby inne teksty niezwiązane z opowiadaniem( np. Zaręczyny lub Tekst na miłość)
Postanowiłam więc, że postaram się Wam dogodzić J mam nadzieję, że spodoba się Wam mój pomysł. Będę publikować posty 2 razy w miesiącu(postaram się) i raz opowiadanie a raz coś innego.
Piszcie, czy taki pomysł i opowiadanie się Wam podoba.  Oto kolejna część J
Cześć, kochanie-powiedział Adam Witaj, co u Ciebie?- Odpowiedział Magda A: Wspaniale, czy może być coś piękniejszego od świadomości, że dzisiaj spędzimy ten dzień razem? M: cudownie, może być?- Odpowiedziała z uśmiechem A: oczywiście, że może być- odpowiedział Adam i pocałował ją w policzek Zaczęli się śmiać, Adam złapał dziewczynę za rękę, uśmiechnął się i lekko pociągnął w stronę sklepu z biżuterią. Od kilku minut spacerowali po mieście. M: Adam? A: Hmm? M: Czemu tut…